
„ Posiedzenie rady miasta zaczęło się w środę nietypowo. Przez godzinę bydgoscy rajcy uczyli się używania swoich służbowych laptopów i obsługi nowego, elektronicznego systemu głosowania.”
„ Nauka obsługi laptopów nie było wczoraj jedynym zderzeniem rajców z nowoczesnością. Uczyli się także nowego systemu do głosowania. Każdy otrzymał kartę identyfikacyjną, którą musi włożyć do specjalnego czytnika, aby oddać głos. Na ich pulpitach pojawiło się też znacznie więcej przycisków niż do tej pory. Zielony - jest wciskany wtedy, gdy radny głosuje za, czerwony - to sprzeciw, żółty oznacza wstrzymanie się od głosu. Jest jeszcze niebieski guzik - do użycia, gdy radny chce podkreślić swoją obecność na sali, ale nie chce oddać głosu. Do tego dochodzą kolejne przyciski, których trzeba użyć, aby zabrać głos w dyskusji. Przez pół godziny specjalista z poznańskiej firmy "Help Desk" udzielał praktycznych porad, co zrobić, aby obrady przebiegały bez większych problemów.”
„ - Nauczymy się tego i myślę, że z każdą sesją będzie coraz mniej problemów. Wydaje mi się, że dzięki nowemu systemowi obrady będą teraz przebiegały szybciej - podsumowała Gwincińska."
Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz, Krzysztof Aładowicz, 30.06.2007r.
Zapraszamy serdecznie do zapoznania się z całością artykułu na stronie Urzędu Miasta Bydgoszcz.